piątek, 2 marca 2012

Wywiad z Yuriy Mazurkinem
"Podchodzę do każdej pracy z obrazem jak do eksperymentu."

Yuriy Mazurkin
Znany i ceniony na całym świecie ilustrator,
odpowiada na nasze pytania,
opisuje swoje techniki pracy
i zdradza, dlaczego
nie boi się końca świata.



POTĘGA OBRAZU: Jesteś bardzo zdolnym i popularnym rysownikiem. Jak zaczęła się Twoja kariera i dokąd chcesz, aby Cię zaprowadziła?

Yuriy Mazurkin: Chciałbym osiągnąć twórczą niezależność. Chciałbym określić własny styl mojej pracy i nie chciałbym się martwić o pieniądze. Być może jest to marzenie każdego artysty. Początek mojej kariery był całkiem typowy. Studiowałem malarstwo przez wiele lat. Ponieważ wiele rysowałem, nie chciałem mieć żadnych problemów z materiałami. Jednak pędzle się przecierają, płótna rozciągają, farby kończą i ołówki zawsze się tępią. Biorąc pod uwagę powyższe malarstwo cyfrowe ma niekończące się zasoby. Poza tym grafika komputerowa otworzyła przede mną nowe sposoby pracy, których do tej pory nie próbowałem.



PO: W swojej pracy wolisz tworzyć środowisko, koncepty postaci/potworów/przedmiotów czy ilustrację?

YM: Bardzo lubię wymyślać postaci i potwory. Uwielbiam tworzyć środowisko i łączyć to wszystko, żeby stworzyć obraz z historią. Obecnie lubię wszystkie te zadania.



PO: Co sprawia Ci największą frajdę podczas procesu tworzenia, a co jest dla Ciebie najtrudniejsze.

YM: Proces kreacji jest dla mnie największą frajdą. Podchodzę do każdej pracy z obrazem jak do eksperymentu. Rezultat tego eksperymentu powinien otworzyć dla mnie nowe sposoby pracy. Te nowe sposoby zawsze prowadzą mnie do nowego dzieła. Dlatego kocham ten proces. Ale jest jedna rzecz, która wciąż sprawia mi trudność. Mam na myśli końcową realizację obrazka w porównaniu do tego jak ją sobie wyobrażałem na początku rysowania.



PO: Twoje ilustracje zmuszają widza do zatrzymania się na nich na dłużej. "Czyta" się je jak fajną opowieść. Jak konstruujesz takie fajne historie? 
YM: Cieszę się, że działają w ten sposób! Zawsze tworzymy te “historie” wspólnie z moją żoną. Jest z zawodu pisarką i bardzo mnie inspiruje. Czasami dzielimy się naszymi pomysłami i dopiero potem zaczynam pracować nad ilustracją. Ale niekiedy sytuacja zaczerpnięta z życia motywuje mnie do stworzenia ilustracji i to ona wprowadza nas do historii.



PO: Co tak naprawdę powinien mieć doby concept art (np. postać), pomysł, fajną historię, wiernie oddane atrybuty, czy balans tych elementów?

YM: Moim zdaniem najważniejszą rzeczą jest oryginalny pomysł i zapadająca w pamięć postać.



PO: W niemal każdej Twojej pracy detale są bardzo "soczyste". Możesz zdradzić, jak Ty to robisz? 

YM: Do każdej mojej pracy bardzo dokładnie zbieram materiały.
Zwykle chodzę do muzeów i daje mi to najpotrzebniejsze informacje i wrażenia. Kiedy mogę sobie wyobrazić strukturę danego obiektu, wtedy mogę namalować go tak szczegółowo.



PO: Jakich narzędzi najchętniej używasz (chodzi o programy komputerowe)?


YM: Painter 12 and Photoshop.



PO: Czy mógłbyś, na przykładzie pracy "Snowflakes" (ilustracja poniżej), opisać swój workflow (od czego zacząłeś, jakie były wytyczne, kolejne etapy powstawania pracy).

YM: Do stworzenia tej pracy zainspirowały mnie wydarzenia historyczne. Czas wojny domowej był bardzo trudnym okresem w Rosji. Mężczyźni z tyłu to żołnierze Białej Armii. Namalowałem piękną kobietę jako ich przeciwnika, ona jest anarchistką. Bardzo lubię kombinację kobiecego wdzięku, fascynacji i zagrożenia. Na początku zrobiłem kilkanaście szkiców. Potem znalazłem kobietę, która zgodziła się mi pozować. Ilustracja została stworzona w Painterze 12. Użyłem kilkunastu pędzli olejnych (oil brushes) do namalowania lasu i wojskowych płaszczy, pędzla FX-Glow do lśniących metalowych części i blendy (Just Add Water) dla delikatnego efektu skóry kobiety.



PO: Czy często korzystasz ze zdjęć referencyjnych? Czy wspomagasz się w inny sposób (np 3D)?

YM: Używam 3D do matte paintingu lub wtedy, kiedy blokuję płaszczyzny. Moje własne dzieła w całości powstały w 2 D. Zwykle używam zdjęć referencyjnych do tekstur. Czasami robię własne zdjęcie, kiedy potrzebuję referencji do swojej ilustracji. Fotografuję swoich znajomych. Otwieram najlepsze zdjęcie na drugim monitorze i robię szkice. Bardzo często robię ołówkowe gryzmoły postaci z życia.



PO: Ile czasu średnio zajmuje Ci zrobienie ilustracji?

YM: Praca “Snowflakes” zajęła mi 10 dni, “Athena” (ilustracja poniżej) 3 dni. Także można powiedzieć, że mój średni czas powstawania ilustracji to tydzień.



PO: Czy lubisz mieć dużo wytycznych, czy wolisz jak klient pozostawia sporo miejsca na Twoją interpretację tematu?

YM: To skomplikowana sprawa. Wolę twórczą wolność podczas pracy nad ilustracją. Ale wytyczne są potrzebne, jeśli pracujesz w zespole.



PO: Czy często improwizujesz, czy masz raczej dokładnie przemyślaną ilustrację, zanim zaczynasz tworzyć?

YM: Lubię improwizować.



PO: Jakie są inne Twoje zainteresowania.

YM: Historia i kultury świata są moją główną pasją, poza tym kino, literatura i gry.



PO: Czy wierzysz w zapowiedziany przez Majów koniec świata w roku 2012?

YM: Odkąd pamiętam, astrologowie tworzyli różne przepowiednie dla określonych miejsc. Mam nadzieję, że koniec kalendarza nie oznacza katastrofy. Jest tylko pretekstem do uruchomienia nowego kalendarza. :)



PO: Na zakończenie rada od Ciebie dla innych rysowników, oczywiście poza ciężką pracą.

YM: Bogactwo kultury i rysowanie z natury są największymi źródłami inspiracji.



PO: Dziękuję bardzo za rozmowę

Specjalnie dla naszych czytelników super niespodzianka.
Yuriy Mazurkin zgodził się zrobić szkic krasnoluda (poniżej). Jest to świeża, nigdzie niepublikowana praca.
Specjalnie dla Was.



Niebawem więcej wywiadów ze znanymi artystami (każdego będziemy namawiać na szkic Krasnoluda). 
Jeśli interesujesz się ilustracją, concept artem i projektowaniem postaci, zajrzyj na naszą stronę:

2 komentarze:

  1. Fantastyczny wywiad! Super spostrzeżenia o niekończących się możliwościach digital artu. Bardzo mi się podobał również fragment, w którym Yurij opowiada jakich używa narzędzi do określonych fragmentów pracy. Powinien zapoznać się z tykk każdy, kto choć trochę interesuje się ilustracją i digital artem. Yurij, jesteś świetny!

    OdpowiedzUsuń
  2. Po przeczytaniu tego wywiadu, nasuwają się trzy słowa: RYSUJ, ALBO GIŃ.

    OdpowiedzUsuń