piątek, 9 września 2016

Wywiad z concept artystą – Brunem Croes



Jako inspirację i zachętę do uczestnictwa w naszych szkoleniach z concept artu
(http://potegaobrazu.pl/szkolenia/6-miesieczny-kurs-przygotowujacy-do-pracy-concept-artysty/), poniżej prezentujemy kolejny wywiad ze wspaniałym rysownikiem Brunem Croes.
Miłej lektury!



Potęga Obrazu: Jesteś bardzo zdolnym rysownikiem. Jak zaczęła się Twoja kariera i dokąd chcesz, aby Cię zaprowadziła?

Brun Croes: Dziękuję bardzo za komplement! Zacząłem od bycia aktywnym na wszelkich możliwych portalach społecznościowych takich jak blogger, tumblr, instagram, facebook etc. Lub, w dawnych czasach, na forach takich jak conceptart.org i cafesale.net. Dzisiaj wciąż pracuję jako niezależny freelancer, ale mam nadzieję, że kiedyś będę miał tyle doświadczenia zawodowego, aby otworzyć swoje własne studio.

Rys. Brun Croes


PO: W swojej pracy wolisz tworzyć środowisko, concepty postaci/potworów/przedmiotów czy ilustrację?

BC: To zależy. Robię głównie tła do animacji, uwielbiam rysować tła i projektować środowisko (otoczenie). W tym czuję się najpewniej. Ale lubię także projektować postaci i przedmioty i chciałbym bardziej skupić się na kreowaniu postaci. Choć tak naprawdę jestem szczęśliwy jeśli mogę rysować cokolwiek!


PO: Co sprawia Ci największą frajdę podczas procesu tworzenia, a co jest dla Ciebie najtrudniejsze?

BC: Najwięcej radości sprawia mi sam proces wymyślania ilustracji, planowanie kolejnych kroków i osiągnięcie dobrego efektu końcowego, który zadowoli klienta. To, czego najbardziej nie znoszę, to bycie niezadowolonym ze swojej pracy i sytuacja, kiedy nie mogę znaleźć rozwiązania i spędzam godziny głowiąc się nad tym, aż w końcu jestem w stanie rozwiązać problem. To często spędza mi sen z powiek. Ale, w sumie, lubię większość elementów swojej pracy po równo.


PO: Co tak naprawdę powinien mieć doby concept art (np. postaci), pomysł, fajną historię, wiernie oddane atrybuty, czy najważniejszy jest balans między tymi elementami?

BC: Moim zdaniem najważniejszy jest balans pomiędzy tymi elementami. Dobry concept art powinien przekazać ideę w sposób niebudzący wątpliwości. Można to otrzymać przez dokładne wyważenie różnych aspektów. Strona wizualna powinna przekazywać historię i pomysł na postać.
Moim zdaniem jakość wykonania jest zawsze mniej ważna niż pomysł i historia. Ale oczywiście dzięki dobrej jakości wykonania concept jest na wyższym poziomie.

Rys. Brun Croes

PO: Czy mógłbyś, na przykładzie pracy "The Bird Man (praca poniżej)", opisać swój workflow (od czego zacząłeś, jakie były wytyczne, kolejne etapy powstawania pracy).

Rys. Brun Croes
 BC: Pracę nad "The Bird Man" zacząłem jednej nocy od szkicu, po zakończeniu pracy dla klienta. To moja prywatna praca, także mój workflow w tym przypadku będzie nieco swobodniejszy niż w przypadku zlecenia dla klienta. Zacząłem od szybkiego naszkicowania tego, co wymyśliłem. Zrobiłem kilka selekcji przy użyciu narzędzia lasso. Wypełniłem te zaznaczenia zwykłymi pociągnięciami pędzla. Nałożyłem tekstury. Użyłem następnie narzędzia "smużenie", aby uzyskać interesujące wizualnie wzory. Potem zacząłem "czyścić" poszczególne elementy, tak, aby wszystko było czytelne i zrozumiałe dla widza. Tutaj można zobaczyć podobny sposób pracy, który zastosowałem przy innej ilustracji: https://www.artstation.com/artwork/yNag9


PO: Czy często korzystasz ze zdjęć referencyjnych? Czy wspomagasz się w inny sposób (np 3D)?

BC: Tak! Kiedy pracuję, lubię naszkicować sobie najpierw swoje pomysły. Kiedy mam już kilka fajnych szkiców, zaczynam szukać zdjęć referencyjnych jako inspiracji, aby rozwinąć dany pomysł i rysunek. Robię także własne zdjęcia referencyjne aparatem, żeby lepiej poznać obiekt, nad którym pracuję. A jeśli chodzi o 3D, zanim zacząłem rysować, sporo modelowałem w 3D, ale na bardzo amatorskim poziomie. Potem zająłem się bardziej profesjonalnie rysowaniem i zacząłem kombinować, jak wykorzystać te dwie umiejętności. Kiedy w moim rysunku mam do czynienia z bardzo trudną perspektywą, często modeluję sobie małą makietę w 3D złożoną z prostych klocków i kształtów, po to, żeby wspomóc pracę nad perspektywą w photoshopie. Ale większość pracy odbywa się, kiedy po prostu maluję w 2 D w photoshopie. Lubię łączyć różne techniki, żeby osiągnąć rezultat najlepszy z możliwych.


PO: Ile czasu średnio zajmuje Ci zrobienie ilustracji (np. Bridge To Old Town - praca poniżej) ? 

Rys. Brun Croes
 BC: Kiedy pracuję dla klienta, potrzebuję średnio 2 do 3 dni, żeby zrobić ilustrację czy koncept postaci. I to zawiera w sobie wstępne szkice, wizualizacje pomysłu itd. Kiedy pracuję nad jakąś prywatną pracą, może mi to zająć więcej lub mniej czasu, w zależności od tego, ile wolnego czasu mogę na to poświęcić. Np. pracuję 3 godziny nad obrazkiem, który potem odkładam na kilka tygodni, bo muszę zająć się zleceniem dla klienta. Po tych kilku tygodniach wracam do ilustracji i spędzam nad nią kolejne 3 godziny lub więcej albo zmieniam ją kompletnie, ponieważ po raz kolejny zmienił mi się pomysł ;)


PO: Czy lubisz mieć dużo wytycznych, czy wolisz jak klient pozostawia sporo miejsca na Twoją interpretację tematu?

BC: Wszystko zależy od zlecenia. Uwielbiam, kiedy mogę mieć swobodę w rozwijaniu własnego pomysłu, własnej interpretacji, ale lubię też mieć zbiór wytycznych i być kreatywnym w rozwijaniu tych wskazówek w swojej ilustracji. Myślę, że lubię te obie opcje podobnie – ponieważ jest to niezwykła frajda, kiedy masz możliwość realizacji tematu po swojemu, ale też kiedy musisz się wykazać kreatywnością, aby sprostać oczekiwaniom klienta.

Rys. Brun Croes
PO: Czy często improwizujesz, czy masz raczej dokładnie przemyślaną ilustrację, zanim zaczynasz tworzyć?

BC: Kiedyś bardzo dużo improwizowałem przy tworzeniu ilustracji, ponieważ wierzę, że jest to konieczne i pomocne, kiedy musisz wymyślić coś nowego albo kreatywnie rozwiązać jakąś kwestię. Jednakże po latach pracy nauczyłem się więcej planować, ponieważ wiem, że oszczędza to bardzo dużo czasu. Poprzez planowanie wszystkich, bądź większości, kroków rozwiązujesz większość problemów, z którymi się zetkniesz i to pozwala znacznie skrócić cały proces pracy nad ilustracją.


PO: W Twoich pracach często dominuje baśniowa atmosfera. Wciągasz widza do wspaniałego świata. Co jest najważniejsze w stworzeniu takiego klimatu? Jak go uzyskujesz?

BC: Staram sobie wyobrazić, jak to jest być w świecie mojej ilustracji. Próbuję to zobaczyć na własne oczy. To mi pomaga wymyślić, jaka atmosfera ma panować w mojej pracy. Pracuję nad ilustracją tak długo, aż czuję, że osiągnąłem zamierzony efekt / klimat. Robię to poprzez zbalansowanie kompozycji, kolorów, światła, historii itd. w jeden spójny obraz.

Rys. Brun Croes
PO: Jaką drogę rozwoju (kształcenia się) poleciłbyś dla osób, które chciałyby zostać concept artystami?

BC: To ciężka i wymagająca praca, zwłaszcza jeśli jesteś freelancerem. Ale oczywiscie wszystko jest możliwe, musisz jedynie w tym wytrwać i wierzyć w siebie. Być gotowym, by popełniać błędy i uczyć się na swoich porażkach, wiedzieć dzięki nim, co jeszcze trzeba udoskonalić w swojej pracy. Jeśli chodzi o decyzję, czy iść na studia artystyczne, czy może uczyć się samemu, z tutoriali itd, myślę, że obie opcje są dobre, wszystko zależy od ciebie i od tego, ile chcesz czasu poświęcić na doskonalenie swojego rzemiosła. Wierz w siebie, ale chętnie słuchaj też rad innych. Nie bój się także próbować nowych rzeczy, zobacz, co ci najlepiej wychodzi i do dzieła!


PO: Co radziłbyś początkującym rysownikom, którzy chcą dostać się do branży growej lub filmowej jako concept artyści?

BC: Moja rada dla wszystkich to nie poddawać się. Co jest oczywiście dosyć trudne w dzisiejszych czasach. Świat jest pełen utalentowanych ludzi, którzy tworzą piękne obrazki, co może być nieco zniechęcające, jeśli się dopiero zaczyna. Ale wierzę w to, że jeśli jest się wytrwałym, jeśli wciąż publikuje się niesamowite prace, w które wkłada się serce i duszę, jest się chętnym do nauki, jeśli jest się obecnym w tym środowisku i zawiera znajomości w świecie wirtualnym czy realnym, skupia się na tym, żeby wciąż pokazywać swoje prace, to jest się w stanie to osiągnąć! To oczywiście może potrwać kilka lat, ale trzeba być wytrwałym, nie poddawać się, być gotowym, by upaść i podnieść się znowu.


PO: Jakie są inne Twoje zainteresowania. Poza malowaniem oczywiście.

BC: Muzyka! Jeśli nie zajmuję się rysowaniem, to komponuję piosenki ;) Mam również machinę czasu, którą podróżuję do czasów, w których nie istniał jeszcze gatunek ludzki. Wówczas się relaksuję!

Rys. Brun Croes
PO: Na zakończenie rada od Ciebie dla innych rysowników, oczywiście poza ciężką pracą.


BC: Mówiłem już o tym wcześniej, ale powtórzę znowu:
Nie poddawaj się, popełniaj błędy i ucz się na nich. Dla przykładu: jeśli wiesz jak narysować twarz, ale utknąłeś na rysowaniu włosów i to ogólnie wpływa na twoje rysowanie, to naucz się rysować włosy, ucz się tak długo, aż osiągniesz w tym mistrzostwo. To samo tyczy się każdej innej rzeczy (rąk, perspektywy itd.). Kolejna rzecz: nie rysuj tego, co wydaje ci się popularne, bądź jest obecnie modne. Rysuj to, co cię interesuje, nie staraj się być kimś innym. Jeśli skupisz się na tym, co naprawdę lubisz rysować, będziesz w tym wyjątkowy i dzięki temu znajdziesz swoje miejsce w tym świecie jako artysta.


PO: Dziękujemy bardzo za rozmowę.

BC: Ja także serdecznie dziękuję.


Jeśli chcesz przeczytać inne interesujące wywiady dotyczące concept artu zajrzyj tutaj link i przewiń trochę w dół.


Jeśli interesujesz się concept artem i digital paintingiem, zajrzyj na naszą stronę www.potegaobrazu.pl.

Albo zapisz się na nasz kurs http://potegaobrazu.pl/szkolenia/6-miesieczny-kurs-przygotowujacy-do-pracy-concept-artysty/





2 komentarze:

  1. Bardzo fajny wywiad, miło się czyta i bardzo motywuje do działania :D Grunt to nie poddawać się i szkolić nasze zdolności artystyczne ;) Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo się cieszę, że wywiad się podoba.
    Trzeba ciągle rysować i podnosić skilla.

    OdpowiedzUsuń