wtorek, 6 czerwca 2017

Visual Storytelling - opowiadanie historii obrazem

Visual Storytellig to modne ostatnio określenie na pracę z obrazem. Idea ta ma bardzo szerokie zastosowanie. Odnosi się zarówno do ilustracji, okładek, Concept Artu ale i projektowania stron internetowych, czy różnego rodzaju aplikacji. My jednak zajmiemy się nią w ujęciu Concept Artu.

Nastały takie czasy, w których wszyscy handlują emocjami. Zwróć uwagę na jakąkolwiek reklamę. Teraz produkt obudowuje się przekazem emocjonalnym. Podobnie jest w przypadku gier wideo. Poruszane są coraz trudniejsze i poważniejsze tematy, gracz musi dokonywać ciężkich wyborów, które w ogólnym rozrachunku nie prowadzą do szczęśliwego zakończenia. Dobry concept artysta także powinien potrafić snuć opowieść bazującą na emocjach. Udana wizualizacja postaci nie zawiera tylko informacji o tym, jak ktoś wygląda, ale także, jaki ktoś jest. Jakie ma usposobienie, charakter, w jakim aktualnie znajduje się położeniu. Każda postać, która dopiero co powstaje, ma już za sobą jakąś przeszłość. Jest ona nacechowana sporym ładunkiem emocjonalnym. Zasada ta dotyczy zarówno projektowania postaci, bohaterów jak i potworów. Ważna jest opowiadania historia. Jest wiele technik i konstrukcji tworzenia opowieści (między innymi Monomit, Strzelba Czechowa, Brzytwa Ockhama i wiele innych). Ty jako artysta nie musisz znać ich wszystkich. Ważne jest jednak, abyś wiedział, żeby w swojej historii opowiadanej obrazem nie umieszczać elementów przypadkowych. Niech wszystko ma swój powód i skutek. Wszystko musi wynikać z warstwy narracyjnej.
Opowieść powinna być ciekawa i zajmująca. Jeśli będziesz lać wodę i używać dłużyzn, to odbiorca szybko się znudzi i mało tego, nie wczuje się w opowiadaną przez Ciebie historię. Dlatego uderzaj w ciężkie struny, pokazuj oryginalną przeszłość projektowanych postaci i nie zapominaj o emocjach, które temu towarzyszą.
Pora, aby powyższy wywód potwierdzić przykładami. Na nich najlepiej będzie widać, o co chodzi.

Rys. Tomasz Ryger (uczestnik kursu Potęgi Obrazu)
Na powyższym obrazku mamy Półorka, który jest mistrzem gladiatorów walczących na arenie. Nasz bohater jest silny i zwinny (świadczy o tym budowa jego ciała). Zwróć uwagę na broń, jakiej używa. Celowo nie są to topory czy maczugi, tylko szable. Oznacza to, że nasza postać potrafi fechtować. Jest dobra w tej trudnej sztuce. Możemy więc powiedzieć, że posiada on orczą siłę i brutalność, ale i ludzki spryt i intelekt. To wszystko czyni z niego wybitnego wojownika. Jego ubranie wskazuje na to, iż jest on dość majętny. Dorobił się walcząc na arenie. Robi to prawdopodobnie już dłuższy czas. Walka jest dla niego ważna i stanowi swoistego rodzaju rytuał – świadczą o tym trofea, które zbiera i umocowuje na konstrukcji, którą ma na plecach. Tę opowieść moglibyśmy snuć jeszcze długo, jednak ważne są tutaj dwa wnioski. Po pierwsze, atrybuty postaci są świetnymi nośnikami opowiadania historii. Po drugie, układ ciała i postawa też są atrybutami, które dużo mówią o postaci.
Następny przykład:

Rys. Agnieszka Niedźwiadek i Urszula Winiarska (uczestniczki kursów Potęgi Obrazu)
Tutaj mamy dwa koncepty na ten sam temat, który brzmiał „Fryzjer w stylistyce postapo”. Zadanie polegało na zaprojektowaniu postaci, która chodzi od enklawy do enklawy, czesze, strzyże ludzi i modeluje im fryzury. Przy tym zadaniu ważny był problem mody i dbania o wygląd w świecie po zagładzie. Przyjrzyjmy się tym dwóm przedstawieniom. Postać po lewej to pewny siebie młodzieniec, który jest nieco szalony i nonszalancki. Jego styl jest nowoczesny i krzykliwy. Używa dużo kolorów i bawi się formą. Natomiast postać po prawej to tradycjonalista. Dobrze ułożony i bardzo kulturalny. Z pewnością bardzo dba o swój sprzęt, czyści go i pielęgnuje.
Ten sam temat, a jak różne historie.

Bardzo dobrze jeśli w concept arcie opowiadamy o postaci ale i o świecie, w którym żyje. Pokazujemy, jaki on jest (mroczny czy baśniowy, niebezpieczny czy przyjemny). Warto w obrazku przemycić jak najwięcej takich informacji. Wówczas czytelnik łatwiej „wejdzie” w nasze uniwersum i w nie uwierzy. Wtedy większe zainteresowanie i immersja. No i oczywiście takie soczyste i interesujące przedstawienie pozostanie w pamięci widza na długo.
Kiedy dajemy odbiorcy historię snutą za pomocą obrazu, ma on mniej czasu na jej odbiór niż w przypadku czytania powieści czy opowiadania. Dlatego musimy być bardzo konkretni i należy od razu przejść do rzeczy. Nasza opowieść to taka esencja przeszłości, emocji, umiejętności i osobowości. Dlatego nie ma mowy o banalnych wątkach, które widziało się już 100 razy, ani trywialnych zwrotach akcji. Odbiorca lubi być zaskakiwany, ale i lepiej się czuje jak rozpoznaje poszczególne części opowieści. Dlatego trzeba dobrze zbalansować to, co oryginalne i to, co już znane. Jeśli zaproponujesz historię zupełnie oryginalną, to odbiorcy ciężko będzie się w niej połapać. Jeżeli zaś zrobisz coś, co jest już powszechnie znane i „wytarte”, to widz zapomni o tym po minucie. Dlatego rób gęste i przemyślane wątki. Opowiadaj w sposób ciekawy i zaskakujący.
Nie mnóż nadmiernie bytów, nie umieszczaj w opowieści elementów, które nie mają żadnego znaczenia dla fabuły, bo rozczarujesz odbiorcę, który chce zatopić się w Twojej historii i odnajdywać w niej coraz to nowsze wątki. Walcz o to, aby odbiorca wszedł w tworzony przez Ciebie świat i pozostał w nim na długo.
Na zakończenie jeszcze jeden przykład:

Rys. Tomasz Ryger (uczestnik kursu Potęgi Obrazu)
Zadanie polegało na zaprojektowaniu zabójczyni w stylistyce Cyberpunk.
Zwróć uwagę na to, że w tym koncepcie dostajemy nie tylko informację o postaci, ale i o kontekście, w którym występuje. Mamy więc ponurą, deszczową przyszłość i wspaniałą, piękną i pewną siebie kobietę. Jest kokietką, bawi się ze swoimi ofiarami. Przy czym jest także bezwzględna i bardzo pewna siebie. Modnie się ubiera i używa cyberwszczepów. I tak dalej, i tak dalej...
Prezentacja otoczenia bardzo często podbija i wspiera samego bohatera. Warto więc o niej pamiętać.
Z dobrze przemyślanej i logicznej historii wynikają wspaniałe pomysły i projekty. To opowieść jest nadrzędna i w niej mają swój początek projektowane postaci, atrybuty czy elementy stroju.


Jeśli potrafisz rysować i malować, kręci Cię wymyślanie nowych rzeczy – to praca concept artysty jest właśnie dla Ciebie. Aktualnie w Polsce, jak i na świecie, jest bardzo duże zapotrzebowanie na concepciarzy. Branża gier wideo szalenie się rozwija i będzie rozrastać się jeszcze bardziej. Jeśli więc interesujesz się Concept Artem, ale nie wiesz, jak tu zacząć ten temat, albo jeśli postawiłeś już swoje pierwsze kroki w tej dziedzinie, ale chcesz się rozwijać dalej - mamy dla Ciebie super szkolenie.

Zajęcia dotyczą wszystkich najważniejszych zagadnień związanych z Concept Artem i Digital Paintingiem.
Poza dużą dawką teorii będzie ogromna ilość ćwiczeń praktycznych.
Kurs zorientowany jest na to, aby nauczyć cyfrowego malowania niezbędnego
w pracy concept artysty czy ilustratora.
Program kursu obejmuje między innymi:
wstęp do digital paintingu
– własne pędzle,
– walor,
– teoria barw,
– rendering materiałów,
projektowanie
– postaci,
– potworów,
– maszyn,
– środowiska,
– wnętrz i budowli,
naukę
– anatomii ludzi i zwierząt,
– perspektywy,
– kompozycji,
ćwiczenia
– rysowania z natury,
– storytellingu,
wstęp do 3D dla concept artysty (nowość)
– nauka podstaw ZBrusha

i wiele, wiele innych…

Więcej szczegółów:
http://potegaobrazu.pl/szkolenia/6-miesieczny-kurs-przygotowujacy-do-pracy-concept-artysty/

Nasze szkolenie realizowane jest w duchu Visual Storytellingu. Dlatego bardzo duży nacisk kładziemy na historię opowiadaną obrazem.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz